Krzyż na Giewoncie to symbol wiary i polskości, wzniesiony na pamiątkę 1900. rocznicy narodzin Chrystusa.
- Krzyż powstał z inicjatywy proboszcza Kazimierza Kaszelewskiego, inspirowany jubileuszowymi krzyżami we Włoszech.
- Konstrukcja o wysokości 17,5 m i wadze 1819 kg została wykonana w krakowskiej fabryce Józefa Góreckiego.
- Transport elementów na szczyt Giewontu był ogromnym przedsięwzięciem logistycznym, angażującym setki górali.
- Krzyż symbolizuje zarówno wiarę chrześcijańską, jak i nadzieję narodową w czasach zaborów, często łączony z legendą o śpiących rycerzach.
- Jest celem pielgrzymek, zabytkiem i ważnym punktem orientacyjnym, lecz wymaga ostrożności podczas burz.

Giewont i jego strażnik: dlaczego na szczycie Tatr stanął żelazny krzyż?
Giewont, majestatyczny „śpiący rycerz” Tatr, od zawsze zajmował szczególne miejsce w polskim krajobrazie i kulturze. Jego skalista sylwetka, widoczna z daleka, stała się symbolem siły, niezłomności i piękna polskiej przyrody. Zanim jednak na jego wierzchołku stanął żelazny krzyż, góra ta już budziła respekt i podziw. Dziś jednak trudno wyobrazić sobie Giewont bez tego charakterystycznego elementu, który dodaje mu jeszcze głębszego, symbolicznego wymiaru.
Idea postawienia krzyża zrodziła się z głębokiej potrzeby upamiętnienia niezwykle ważnego wydarzenia 1900. rocznicy narodzin Jezusa Chrystusa. To właśnie na przełomie wieków, w 1900 roku, proboszcz z Zakopanego, ksiądz Kazimierz Kaszelewski, zainicjował to śmiałe przedsięwzięcie. Inspiracją dla niego były podobne jubileuszowe krzyże, które w tym czasie stawiano na szczytach gór we Włoszech. Ksiądz Kaszelewski widział w tym nie tylko akt religijny, ale i sposób na umocnienie ducha narodowego w trudnych czasach zaborów. Uroczyste poświęcenie konstrukcji, wieńczące to monumentalne dzieło, odbyło się 19 sierpnia 1901 roku, na zawsze wpisując krzyż w tatrzański krajobraz i polską historię.

Wyzwanie logistyczne na miarę stulecia: Jak zbudowano krzyż na Giewoncie?
Budowa krzyża na Giewoncie była prawdziwym wyzwaniem logistycznym, które do dziś budzi podziw. To nie była prosta konstrukcja wymagała precyzji i ogromnego wysiłku. Sam krzyż, wykonany w krakowskiej fabryce Józefa Góreckiego, składał się z aż 400 żelaznych elementów. Ich łączna waga wynosiła około 1819 kilogramów. Wyobraźmy sobie tylko te liczby! Wysokość krzyża to 17,5 metra, z czego 2,5 metra zostało solidnie osadzone w skałach, a rozpiętość jego ramion sięga 5,5 metra. To naprawdę imponujące rozmiary, zwłaszcza biorąc pod uwagę ówczesne możliwości techniczne.
Prawdziwa epopeja rozpoczęła się jednak wraz z transportem. Elementy krzyża najpierw przewieziono koleją do Zakopanego. Stamtąd, na konnych wozach, dotarły na Halę Kondratową. Ale to był dopiero początek. Ostatni, najbardziej wymagający etap, to wniesienie wszystkich części na szczyt Giewontu. W to niezwykłe przedsięwzięcie zaangażowało się około 500 parafian, którzy na własnych plecach transportowali żelazne elementy. Co więcej, musieli wnieść również 400 kilogramów cementu oraz wodę, niezbędną do jego związania. To świadectwo niesamowitej determinacji i wspólnotowego ducha! Montaż krzyża na szczycie trwał 6 dni, a wzięli w nim udział zarówno górale, jak i wykwalifikowani fachowcy. Patrząc na ten krzyż, zawsze myślę o tym ogromnym wysiłku i poświęceniu, które za nim stoją.
Więcej niż metal: Co naprawdę symbolizuje krzyż na Giewoncie?
Krzyż na Giewoncie to znacznie więcej niż tylko kawałek metalu. To symbol o głębokiej, wielowymiarowej wymowie, który przemawia do serc Polaków na wielu poziomach. Jego podstawowe znaczenie jest oczywiście religijne. Na skrzyżowaniu ramion widnieje łaciński napis: „Jesu Christo Deo, restitutæ per ipsum salutis MCM”, co w tłumaczeniu oznacza: „Jezusowi Chrystusowi, Bogu, w 1900 rocznicę przywrócenia przez Niego zbawienia”. Ten napis jasno wskazuje na jego pierwotne przeznaczenie upamiętnienie jubileuszu narodzin Chrystusa i podkreślenie roli zbawienia. Dla wielu pielgrzymów i wierzących, krzyż na Giewoncie jest więc przede wszystkim miejscem modlitwy, refleksji i umocnienia wiary chrześcijańskiej.
Jednakże, nie można pominąć jego silnego wymiaru narodowego. Postawiony w czasach zaborów, kiedy Polska nie istniała na mapach Europy, krzyż stał się potężnym znakiem polskości i nadziei. Wzniesiony na jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich szczytów, symbolizował niezłomność narodu, jego wiarę w odzyskanie niepodległości i przetrwanie tożsamości. Co ciekawe, jego symbolika nierozerwalnie łączy się z legendą o śpiących rycerzach, którzy mają powstać z Giewontu, by bronić ojczyzny w potrzebie. Sam kształt masywu, przypominający postać leżącego rycerza, tylko wzmacnia to skojarzenie. Krzyż na Giewoncie to zatem nie tylko symbol wiary, ale i wieczny strażnik polskiego ducha, przypominający o historii i wartościach, które kształtowały nasz naród.
Jesu Christo Deo, restitutæ per ipsum salutis MCM

Krzyż na Giewoncie dzisiaj: Od zabytku po ważny element kultury
Dziś krzyż na Giewoncie to nie tylko pamiątka historyczna czy symbol religijny, ale także ważny element polskiego dziedzictwa kulturowego. Jego znaczenie zostało oficjalnie docenione w 2007 roku, kiedy to został wpisany do rejestru zabytków województwa małopolskiego. To świadczy o jego niezaprzeczalnej wartości historycznej i kulturowej, którą staramy się chronić dla przyszłych pokoleń.
Aby zachować krzyż w dobrym stanie, konieczne są regularne prace konserwatorskie. Był on już kilkukrotnie poddawany renowacjom między innymi w 1975, 1994 i 2009 roku. Celem tych działań jest przede wszystkim wzmocnienie fundamentu, który musi wytrzymywać ekstremalne warunki pogodowe, oraz zabezpieczenie metalowej konstrukcji przed korozją. Dzięki tym zabiegom, krzyż wciąż dumnie stoi na szczycie, będąc świadkiem zmieniających się czasów.
Krzyż na Giewoncie jest również celem tysięcy turystów i pielgrzymów, którzy każdego roku wspinają się na szczyt. Szczególnie uroczyście obchodzone są dwie daty: 19 sierpnia, czyli rocznica jego poświęcenia, oraz 14 września, kiedy przypada Święto Podwyższenia Krzyża Świętego. W tych dniach pod krzyżem gromadzą się tłumy, by wspólnie modlić się i podziwiać zapierające dech w piersiach widoki. Chociaż krzyż jest symbolem nadziei i wiary, warto pamiętać o jednej, niezwykle ważnej kwestii bezpieczeństwa. Ze względu na jego metalową konstrukcję, przebywanie w pobliżu krzyża podczas burzy jest skrajnie niebezpieczne. Pioruny często uderzają w Giewont, a metal działa jak doskonały przewodnik. To przypomina nam, że choć krzyż jest potężnym symbolem, góry zawsze wymagają od nas pokory i ostrożności.
